Ślubne SOS – Pani Magdalena

by

Zwracam się do Was o radę w zakresie makijażu, manicure, fryzury oraz dodatków na ślub, który jest w sierpniu tego roku.
Z Narzeczonym już na wstępie przygotowań ustaliliśmy, że motywem przewodnim jest lawenda- styl wesela nie ma być jednak rustykalny.
Jestem szatynką o niebieskich oczach, włosach za ramiona (proste i niezbyt gęste) i 173 cm wzrostu, rozmiar 40. Twarz raczej prostokątna. Co ważne, a stanowi dość istotny aspekt w trakcie wykonywania makijażu to moje „kochane” cienie i worki pod oczami, oraz lekko opadająca powieka.
Włosy mam „niesforne”, fale nie utrzymują mi się dłużej jak do 1 godziny czasu.
W związku z powyższym myślałam o jakimś luźnym upięciu- welon nie wchodzi w grę (ewentualnie jakiś delikatny detal lub opaska we włosy). Zastanawiałam się również nad żywymi kwiatami…
Co do makijażu to jak najbardziej może być wyrazisty (oczy), ale w zakresie ust jestem dość ostrożna (nigdy ich nie maluje na kolor)- stosuję tylko błyszczyk lub pomadkę o delikatnym zabarwieniu.
W załączeniu przesyłam zdjęcia sukni ślubnej- Aurora salon Afrodyta (plecy docelowo będą zabudowane „siateczką”, guziki w linii kręgosłupa obszyte koronką).
Proszę o radę i inspiracje!

Nasze propozycje: 
Domena rustykalnej stylizacji są subtelne dodatki, lekkie uczesanie i makijaż, luźny bukiet – te wszystkie elementy ujęłyśmy w naszych propozycjach.
Przy lekko opadającej powiece nie należy na nią nakładać rozświetlającego cienia – wszystko co jasne powiększa i uwydatnia problem. Subtelne smokey eye natomiast będzie idealne.
nb1608 nb1609 nb1607
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment *