Ślubne SOS – Pani Natalia

by

 

sos1561Witam serdecznie,

Proszę o pomoc w uzupełnieniu mojego wizerunku w dniu ślubu.

Zdecydowałam się na model sukni o kroju klasycznej princessy z bogato zdobionym kryształkami gorsetem i tiulowym dołem. Suknia mnie zachwyciła, zdecydowałam się iii.. teraz mam problem. Z racji tego, iż jest mocno zdobiona, nie potrafię zdecydować się na biżuterię, makijaż i fryzurę, ponieważ nie chcę się „przebrać” a ślub już 5 lipca..
Kolor przewodni wesela to malinowy z odcieniami ciemnego różu, fuksji. Kolory trudne, z którymi też łatwo przesadzić. Dlatego bukiet byłby łączony: zastanawiałam się nad białymi piwoniami, różami i frezjami z intensywną maliną i fuksją.
Szczegóły sylwetki: rozmiar 40, wzrost 172cm, blondynka o zielonych oczach, cera wrażliwa ze skłonnościami do zaczerwienienia. Byłam już na fryzurze próbnej i nie mogę z fryzjerką jak na razie dojść do żadnego porozumienia. Koki, upięcia mi się nie podobają ze względu na okrągłą buzię powodują, że wyglądam po prostu źle. Wyobrażałam sobie, iż będę we włosach rozpuszczonych, lekkie fale, ale ze względu na to, iż mam welon, fryzjerka dość mocno skrytykowała mój pomysł mówiąc, że to nie pasuje. Poza tym, wszelkiego rodzaju koki, z wysoko upiętym welonem dodają kilka cm wzrostu optycznie, a to akurat nie jest dobry pomysł, ponieważ mój Narzeczony również jest mojego wzrostu. Kwestia makijażu również postawia wiele do życzenia. Wizażystka, u której ostatnio miałam przyjemność gościć postawiła na fiolet, kobalt, dzięki czemu w połączeniu z moimi zaróżowionymi policzkami wyglądałam komicznie i uzyskałam efekt fantastycznych podbitych oczu 😉

Biżuteria powinna być uzupełnieniem wszystkiego, dlatego skoro kryształki mam na gorsecie, myślałam aby zrezygnować z naszyjnika a postawić tylko na kolczyki – wkrętki, ewentualnie do tego bransoletkę.  Bolerka również nie mam, ponieważ kompletnie nie wiem jakie powinno być, aby nie pomieszać stylizacji.
Po tych wszystkich przeżyciach naprawdę nie jest mi do śmiechu, potrzebuję Waszej pomocy!
Nasze propozycje:
Jeśli chodzi o makijaż to najlepszą sugestią z naszej strony może być tylko zmiana wizażystki. Powinna ona umieć zatuszować zaróżowioną skórę! Do tego celu używa się korektorów z żółtym pigmentem, które w połączeniu z różowym odcieniem skóry dają ładny, naturalny koloryt. Taki makijaż wcale nie musi być maską. W makijażu powinny dominować zimne odcienie – szczególnie tyczy się to różu do policzków. Nie dla Pani kolory czerwone i ceglaste. Co do włosów to faktycznie do welonu zazwyczaj poleca się ich spięcie. Jednak rozpuszczone włosy coraz częściej są wybierane przez Panny Młode i nikogo to nie dziwi. Co więcej nie jest to żadną przeszkodą we wpięciu welonu. Włosy mogą być na czubku nieco uniesione i częściowo podpięte. Jeśli czuje się Pani dobrze w takij fryzurze należy obstawać przy swoim.

sos1561 sos1562 sos1563

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment *