Ślubne SOS – Pani Lily

by

lilyMam na imię Lily i mam 38 lat (duszą jakieś 20 ;)). W sierpniu biorę ślub i mam kilka technicznych pytań. Sczerze mówiąc, miałam pomysł na siebie, ale zaczynam w niego powątpiewać.
Mam 167cm wsrostu, raczej szczupłej budowy ciała, aczkolwiek rok po ciąży w niektórych miejscach zostalo nieco ciałka;) Włosy dość długie delikatne i ciemne (obecnie ciemna śliwka). Fryzjerzy zawsze twierdzili, że mam bardzo wdzięczne do układania włosy i jest ich sporo. Mam dość jasną karnację, ale mam nadzieję opalic sie do tego czasu. Oczy niebieskie. W załączeniu przesyłam zdjęcie sukni jaką sama sobie zrobiłam na szydełku (zdjęcie modelki). Różnica polega tylko na tym, iż wzrór na mojej sukni jest o wiele drobniejszy, bo robiona z cieńszej nici. Tzw fala pod szyją roznież nie jest taka glęboka. Moja idea to połączenie bieli i butelkowej soczystej zieleni. Mam już lakierowane sandałki na niewielkim obcasie w takim kolorze. Padłam na kolana, kiedy zobaczyłam kolczyki Angeliny Jolie na jednej gali i podobne kupiłam w sieci. Na szyję mylślę założyć tylko skromną zieloną tasiemkę, ze względu na to, iż dekolt w sukni jest  dość wysoki. Poza tym uwielbiam wszelkiego rodzaju obróżki. 
Pytanie dotyczy makijażu. Czy nie przesadzę jesli oczy pomaluję w stylu smokey eyes w odcieniu zieleni? Raczej nie ostra zieleń, ale dość ciemny make up. Usta mam wąskie więc tu nie zaszaleję. Totalnie nie mam pomysłu na paznokcie. Przyznam, ze będę się czuła „naga” jeśli ich nie pomaluję. Jak upiąć włosy? chciałabym aby tylna część włosów jednak zostala wypuszczona i marza mi się ładne fale. Moje włosy sa raczej proste ale bardzo podatne. Chciałabym tym przesłonić nieco prosty krój sukni i ukryć delikatny efekt garba jaki sie stworzył przez wysoki karczek. Mój partner jest wysoki i postawny, więc nie ogranicza mnie wzrost.
W planie moich dodatków do sukni jest roznież inne ozdobienie trenu niż na zdjęciu. Będzie on odpinany zupełnie, więc muszę zastosować ozdobę u nasady trenu i stworzyć efekt tzw „kuperka”.  Myslałam o pasującej zieleni. Jakiś kwiat, wstążka, piórko, koraliki. Czy mam rację mysląc, że piórka nie berdzo będą pasowały do koronki? Czy macie pomysł co tam przypiąć?
Rękawiczki długie satynowe bez palców. Dodam, że tren jest satynowy obszyty koronką satynową podszewką delikatnie przebija przez koronkę sukni.) Czy mogę ozdobić rękawiczki delikatnie? Czy tu odrobina zieleni to będzie przesada? Jesli nie to co zastosować?
Generalnie mój zamysł był taki, żeby tej zieleni było dość dużo i wyraźnie. Nie chciałabym jednak wyglądac jak „przebieraniec”.
Jaki bukiet dobrać do tego rodzaju sukni? Do koronkowej sukni często proponowane są bukiety z drobnych kwiatów. Nie jestem do końca przekonana, czy takie drobne „koronkowe” na pewno sa dobrym pomysłem. Myslałam o skromnym bukiecie z białych i zielonych kalii lub storczykow. W jakim kształcie powinien byc bukiet? Czy może być podobny jak na zdjęciu?
Błagam pomózcie, bo czas mnie goni, a zaczynam coraz bardziej wątpić w swoją wizję.  Jestem odważną osobą, więc proszę mnie nie oszczędzac 😉
Z góry serdecznie dziekuję i pozdrawiam całą ekipę White Bride.
Nasze propozycje:
Przyznamy, że Pani stylizacja była dla nas wyzwaniem. Po pierwsze bardzo oryginalna suknia, po drugie oryginalna Panna Młoda z oryginalnymi pomysłami na dodatki. Tak jak Pani pisałyśmy, mamy nieco inne spojrzenie na Pani stylizację, co po prostu wiąże się z odmiennymi gustami :) Może jednak uda nam się wypracować jakiś kompromis, a nasze rady okażą się pomocne. Kolor szmaragdowy to fajny pomysł i można go przemycić w dużej ilości – kolczyki proponowane przez Panią pasują, my natomist pokazujemy też inne modele. Stylizacje utrzymałybyśmy z stylu nieco boho – w końcu jest to suknia zrobiona ręcznie, więc należy zapewne do osoby, która ma nie tylko artystyczne zdolności, ale także artystyczną duszę. Do tej koncepcji nie pasują nam szczególnie dwa pomysły – bukiet z kalii, oraz długie, satynowe rękawiczki bez palców. Te drugie niestety nigdy do nas nie przemawiały i już raczej nie przemówią. Jeśli pragnie Pani dodać do stylizacji rękawiczki to może coś delikatniejszego? Może także zrobione na szydełku, pasujące do sukni?  Jeśli chodzi o paznokcie to nie wiemy czy zieleń to już nie za dużo koloru – może coś bardziej klasycznego? Srebro, french? Co do upięcia trenu to zdecydowanie coś bardziej prostego, gdyż suknia sama w sobie jest wymyślna – broszka? kwiat? Obawia się Pani efektu „przebrania” i prawdę powiedziawszy my też się tego obawiamy… Dlatego zrezygnowałybyśmy z ozdobników takich jak „obróżka” ( przy tym dekolcie taka ozdoba jest zbędna), zielone zdobienia rękawiczek czy koralikowo-piórkowe upięcie trenu. Szmaragdowa zieleń sama w sobie jest mocnym akcentem, a suknia nie potrzebuje aż tylu dodatków. Stylizacja ma być ślubna, ale nie teatralna.
sos1712 sos1713 sos1714 sos1715
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter

1 Comment on Ślubne SOS – Pani Lily

  1. Lily
    3 lipca 2014 at 11:16 (3 lata ago)

    Witam.
    Serdecznie dziekuję za porady i fantastyczne pomysły. Na pewno je wykorzystam i obiecuję przesłać zdjęcia efektu końcowego :)
    Pozdrawiam gorąco całą ekipę WhiteBride i życzę wszystkim młodym parom wszystkiego najlepszego!

    Odpowiedz

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment *