Ślubne SOS – Pani Ania

by

Witam,
Wasz blog śledzę regularnie, a odkąd planuję swój ślub to zaglądam codziennie. Teraz gdy mam już wybraną suknię postanowiłam napisać z prośbą o pomoc.
Ślub biorę w ostatni weekend października. Jestem wysoką blondynką (176 cm) o normalnych kształtach i ładnie wciętej talii, którą podkreśli moja suknia (zdjęcie w załączniku), suknia będzie w kolorze białym. Mam duże, zielono – szare oczy,  włosy do łopatek ale nadal zapuszczam, grzywka na bok, buzia okrągła.
Najlepiej czuję się w kolorach: róż, fiolet, szary, dlatego chciałabym swoją stylizację ślubną zachować w tej kolorystyce. Mój Narzeczony różu nie lubi więc będę musiała go używać oszczędnie :)
Kolor przewodni – w zasadzie jeszcze nie wybrałam, ale zaproszenia będą z dodatkiem fioletowego (ciemny fiolet). Dlatego pomyślałam, aby ten kolor uczynić przewodnim i chciałabym aby kwiaty (myślę nad goździkami) na sali również były w tym kolorze ale czy to będzie pasowało do kolorystyki sali i później jesiennej sesji plenerowej?
Moja sala (zdjęcie w załączniku) jest w odcieniach beżu, brązu itp. Chciałabym aby wszystko ze sobą grało i tworzyło spójną całość. Ślub jest
jesienią, ale kolory jesieni niestety to nie moja bajka bowiem pomarańczu i żółci nie znoszę i nie czuję się w nich dobrze, dlatego wykluczam je ze swojej stylizacji.
Włosy będę miała spięte na bok coś w stylu luźnego koka z wypuszczonymi pasemkami lub po prostu upięte na boku i częściowo luźno puszczone na ramiona. Myślałam aby zrezygnować z welonu i zamiast niego wpiąć we włosy żywy kwiat, ale w sumie do tej sukni welon pasuje bardzo i już sama nie wiem. Nie wiem też jaki ten kwiat miałby być i w jakim kolorze? Tak żeby grało z resztą stylizacji.
Proszę o pomoc w wyborze:
1.  koloru butów – nie chcę białych bo nie użyję ich więcej, myślałam nad nude, jasno-szarych, ecru albo jasnym różu, a może jeszcze inny kolor? Na pewno nie chcę butów w intensywnym kolorze, tak samo jak nie chcę jasno fioletowych. Muszą być zakryte, bo w październiku sandały chyba średnio pasują? A może coś na płaskim? Bo wysokie szpilki odpadają a obcas do 5 cm wygląda okropnie.
2. wiązanki – myślę o ciemno fioletowych goździkach (ale czy będą w październiku?) i dodatkowo kwiatach w kolorze bieli i różu, z zielonymi wstawkami – w załączeniu to co mi się podoba na teraz
3. okrycia wierzchniego – koniec października więc na bank będzie potrzebne, a ja nie mam kompletnie pomysłu,
4. biżuterii – kolejna moja zmora, obrączki będą klasyczne – żółte złoto. Czy mieszać biżuterię (kolczyki i bransoletka, bo przy lekko zabudowanej górze łańcuszek to chyba nie pasuje?) i wybierać srebrną czy raczej w kolorze złota?

Efekt jaki chciałabym osiągnąć to klasyka i elegancja przede wszystkim.

Z góry dziękuję za pomoc :)

Nasze propozycje:
Suknia jest biała zatem najlepszym rozwiązaniem jest wybór srebrnej biżuterii. Jeśli chce Pani uniknąć braku dopasowania dodatków do obrączki, najlepiej zrezygnować z bransoletki. Wtedy nie będzie dwóch różnych odcieni metali koło siebie. Do sukni pasuje welon jednak pasować będzie też kwiat, lub grzebyk – szczególnie, że planuje Pani asymetryczną fryzurę. Naszym zdaniem warto postawić na obcas nawet 3-5 cm. Wiemy że taki buty nie prezentują się tak ładnie jak szpilki jednak są znacznie bardziej eleganckie niż płaskie obuwie. Buty i tak będą mało widoczne :)
nb1585 nb1586 nb1587
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment *