Ślubne SOS – Pani Ania

by

mmWitam, 

ślub zbliża się wielkimi krokami (13 września), a ja ciągle mam problem z doborem biżuterii do sukni ślubnej Agnes Bridal 11868 w kolorze śmietankowej bieli.
Suknia mi się bardzo podobała w momencie wyboru, ale z upływem czasu wydaje mi się, że jest zbyt skromna. Kilka dni przed ślubem mam jeszcze przymiarkę i będę zastanawiała się nad odcięciem tej górnej części bluzeczki, żeby odkryć dekolt.
Kupiłam do niej czerwone byty na 7 cm obcasie, bukiet zamówiłam w odcieniach czerwieni i pomarańczy. Fryzurę będę miała nisko upiętą, romantyczną. Do kościoła welon bez ozdób, ale zaraz po przyjściu na salę, przed pierwszym tańcem chcę go wypiąć i w miejsce welonu wpiąć stroik składający się z trzech ręcznie robionych muślinowych różyczek.
Nie wiem jaką mam wybrać biżuterię. Złoto, czy srebro. Długie kolczyki czy krótkie? Perły czy może kryształki? Przymierzałam perły i czuję się z nich ciężko. Myślę, że suknia potrzebuje odrobiny blasku, ale mam taki mętlik w głowie, że nie wiem na co się zdecydować. Potrzebuję też rady odnośnie okrycia wierzchniego oraz makijażu.

Nasze propozycje:
Niestety nie napisała Pani słowa o swoim typie urodym, ani nie załączyła zdjęcia buzi zatem jeśli chodzi o makijaż to nasze propozycje trochę ” w ciemno” – wybrałyśmy to co pasuje nam do sukni, bukietu i całej stylizacji oraz to co naszym zdaniem doda stylizacji „pazura”. Ubolewa Pani na tym, że suknia jest skromna i potrzeba jej blasku. Z naszej strony pragniemy Panią uspokoić – najbardziej udane stylizacje to te z prostymi, klasycznymi sukniami bez „ozdobników”. Dodając do takiej sukni odpowiednie dodatki, makijaż oraz fryzrę można uzyskać oszałajmiającą stylizację, a proste suknie dają wiele pola do popisu i możliwości wyboru ozdób. Bogate, wiszące kolczyki – to na pewno powinno znaleźć się w stylizacji. Ręczymy, że dodadzą jej one dużo blasku. Nie znając Pani typu urody, proponujemy bezpieczniejsze srebro – jeśli jednak nosi Pani złoto, z powodzeniem może ono wystąpić w bizuterii. Nie widzimy sesnu, aby odcinać „koszulkę” a potem nakładać bolerko. Chyba, że chciałaby Pani zupełnie zmienić charakter sukni, wybierając koronkowe bolerko zapinane na plecach z długim rękawem. Nie wiemy tylko czy takie modyfikacje są potrzebne :)
sos1906 sos1907 sos1908
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment *