Ślubne SOS – Pani Aneta

by

Witam,

mam ślub w czerwcu. Moja suknia jest gładka, bardzo skromna. W załączniku przesyłam zdjęcia. Mam jednak problem z doborem fryzury, chcę, aby moja stylizacja była utrzymana choć częściowo w klimacie rustykalnym, dlatego marzy mi się wianek. Fryzjerka odradza mi zbyt duży wianek, jako że jestem osobą szczupłą, drobną,164 cm wzrostu. Cały czas myślałam, aby zrobić delikatne fale, włosy rozpuszczone, natomiast fryzjerka również odradza, ze względu na trwałość takiej fryzury (mam włosy proste, bez podatności do skrętu) boję się, że po paru godzinach wszystko „oklapnie”. Dlatego postanowiłam napisać do Was, może zaproponujecie jakieś ciekawe rozwiązanie? Będę wdzięczna za pomoc.

Nasze propozycje:
Suknia jest bardzo skromna i idealnie pasuje do stylizacji rustykalnej. Do wianka nie musi mieć Pani rozpuszczonych włosów jednak z naszego doświadczenia wynika, że dobrze utrwalona fryzura powinna nadal prezentować się ładnie po kilku godzinach. Co więcej jeśli chodzi o klimat rustykalny to to z założenia nie wymaga on idealnie ułożonej fryzury zatem nawet lekki nieład będzie jak najbardziej na miejscu. Wszelkie lekkie upięcia i fryzury z warkoczami także się sprawdzają.
nb1637 nb1638 nb1639
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment *